|
|
Strefa Wiedzy - korzystaj z tekstów przygotowanych przez naszych ekspertów
Na czym tak naprawdę zależy pracownikom?
Na kasie – odpowiedziała kiedyś zgodnie niczym chór grupa przedsiębiorców, z którymi miałem okazję rozmawiać na jednym ze spotkań. Czy na pewno? Hm, kasa na pewno motywuje, ale znam ludzi, którzy nie zarabiają jak Gates, a jednak pracują w pocie czoła. Śmiem twierdzić, że ten trend będzie się umacniał. Dlaczego? Coraz częściej praca jest nie tylko pracą, ale czymś więcej.
Warto, abyś wiedział co może motywować Twoich ludzi.
- Ludzie chcą czuć się potrzebni i doceniani za swoją pracę.
- Ludziom zależy, żeby pracodawca dawał im do zrozumienia, że ich rozumie i akceptuje.
- Ludzie oczekują zachęty od swojego szefa.
- Ludzie chcą znać cele, do których zmierza firma, w której pracują.
- Ludzie chcą czuć, że uczestniczą w zmianach, jakie przechodzi ich firma.
- Ludzie chcą błyszczeć, lubią słuchać komplementów jeśli wykonają kawał dobrej roboty.
- Ludzie kochają wiedzieć, jakie są wobec nich oczekiwania.
- Ludzie chcę iść do przodu, rozwijać się i liczą, że firma im w tym pomoże.
- Ludzie chcą wiedzieć, że ich praca oznacza sukces ich samych, firmy, klientów, współpracowników etc.
- Ludzie oczekują wsparcia kiedy czegoś nie wiedzą.
- Ludzie chcą dobrej i uczciwej atmosfery w pracy.
- Ludzie chcą być komplementowani także wówczas, kiedy ich praca nie przyniosła pożądanych efektów.
- Ludzie chcą wykonywać pracę, którą lubią i potrafią wykonać.
Zebrania nie muszą być nudne!

„Nasiadówki”, „projekcje”, „monologi” to tylko niektóre z określeń, jakie usłyszałem w odpowiedzi na hasło: zebranie. Są często zmorą pracowników, nudnymi spotkaniami, które mają wnieść coś nowego w organizację pracy, jednak same w sobie są koszmarnie męczące dla uczestników. Nie da się jednak z nich zrezygnować, spotkania, narady były, są i będą. Sztuka w tym, aby je urozmaicić i uatrakcyjnić. W jaki sposób? Jasny cel Ustal czego będzie dotyczyło spotkanie, jakie sprawy będą poruszane. To zaoszczędzi czas Tobie i pracownikom. Organizacja spotkań jest bardzo podobna do organizacji konferencji prasowych. Jest wydarzenie – poinformuj o tym. Nie trać czasu na sprawy błahe, które mogą być odebrane jako zwykła strata czasu.
Poinformuj i daj czas

Spotkanie ma czemuś służyć, np. wypracowaniu nowej koncepcji marketingowej czy handlowej. Dlatego osoby, które wezmą w nim udział powinny zostać o tym powiadomione z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym. Daj każdemu uczestnikowi czas na przygotowanie, tak, aby nie był zaskoczony i przez to nieprzygotowany. Roześlij zaproszenia, maile, wykonaj kilka telefonów. Sukces gwarantowany.
Spotkanie to nie monolog

Pamiętam, jak jeden z moich szkolnych kolegów bardzo stresował się lekcją języka polskiego, w trakcie której każdy indywidualnie recytował wierszyk znajdujący się w programie nauczania. Przypadek sprawił, że ów kolega zawsze w tym dniu był mocno niedysponowany, prawie leżał na szkolnej ławce i wzdychał ku niebiosom. Zresztą reszta klasy też nie pozostawała dłużna i też patrzyła w górę lub za zegarek. Z tym jednak wyjątkiem, że robili to z …nudów. Dlatego pozwól, aby w trakcie spotkania doszło do dyskusji, wymiany poglądów, pomysłów i wizji. To urozmaica i zabija nudę.
Notuj i dystrybuuj 
Wiem, że wiele osób cierpi na chorobę pod tytułem „robota papierkowa”, jednak warto się przełamać i przygotować notatkę podsumowującą przebieg spotkania czy narady. Następnie przekaż kopię dokumentu każdemu z obecnych, tak, aby mogli w każdej chwili odnieść się do tematu spotkania oraz decyzji, które zapadły. Urozmaić czas Aby spotkanie nie przekształciło się w kolejne wystąpienia warto przemyśleć, czy nie posłużyć się rzutnikami multimedialnymi czy na folię, materiałami zaopatrzonymi w wykresy. Oczywiście dokumenty zawsze towarzyszą spotkaniu, ale warto przemyśleć, czy kserokopia kartki wystarczy. Może czasem warto nieco więcej zainwestować w jakość materiałów, a wtedy atrakcyjna treść i strona wizualna będą szły w parze.
Urozmaić czas

Aby spotkanie nie przekształciło się w kolejne wystąpienia warto przemyśleć, czy nie posłużyć się rzutnikami multimedialnymi czy na folię, materiałami zaopatrzonymi w wykresy. Oczywiście dokumenty zawsze towarzyszą spotkaniu, ale warto przemyśleć, czy kserokopia kartki wystarczy. Może czasem warto nieco więcej zainwestować w jakość materiałów, a wtedy atrakcyjna treść i strona wizualna będą szły w parze.
|